• Witaj Użytkowniku na Hectorsky Network, stronie poświęconej zagadnieniom, z pogranicza gier wideo oraz informatyki.
    Jeśli się w tym odnajdujesz, zapraszamy Ciebie do rejestracji na naszej stronie dzięku czemu będziesz miał/a dostęp do:

    • Tworzenia nowych wątków oraz odpowiadania w istniejących wątkach
    • Możliwości stworzenia swojego indywidualnego profilu użytkownika
    • Poznania nowych ciekawych osób
    • Pobierania i dodawania plików z naszej bazy zasobów
    • Uzyskania wsparcia związanego z naszymi tłumaczeniami
    • Uzyskania wsparcia związanego z naszymi projektami

    Jeśli masz jakieś wątpliwości, możesz się z nami skontaktować przez formularz kontaktowy, lub jeśli posiadasz już konto na naszej stronie, to skontaktować się z administratorem.
    Zapraszamy Ciebie do dołączenia do naszej małej społeczności i współtworzenia jej!

Dlaczego gracie w gry? | Debata społeczna

Martinez

Użytkownik
Posty
18
Punkty
3
Witam, przychodzę do was z dość prozaicznym pytaniem. Mianowicie chciałbym zapytać każdego z Was, co skłoniło was by po pierwsze zacząć grać w gry, a także co was przy nich trzyma - o ile oczywiście jeszcze w nie gracie?

Ja, przyznam się szczerze, że jakoś 2 lata temu przestałem czynnie grać w gry.
Mogę powiedzieć że gaming był pewnym elementem wypełniającym mój dzień, na pewnym etapie życia.
Mogłem uciekać w gry, które w barwny sposób kształtowały mój dzień, pozwalały mi się nauczyć wielu ciekawych rzeczy,
rozwijać siebie, przeżyć coś ciekawego i poznać ciekawe historie.

Byłem jednak na tyle nałogową osobą, że w pewnym stopniu zamykałem się na świat, obudowując się grami - czyniąc z nich ciekawszą alternatywę, od realnego życia.
Wiadomo - mój dzień był monotonny, wstawanie, szkoła, nauka - do tego dochodził brak porozumienia z rówieśnikami. Mając taką codzienność
tym bardziej łatwo utonąć w wirtualnym świecie, jakie oferują gry.

335524.jpg

Więc, odpowiadając na tytułowe pytanie?
Czemu grałem w gry?
Po pierwsze, dla rozrywki
Po drugie aby uciec od codziennego życia, z którym nie zawsze sobie radziłem
Po trzecie aby poznać coś ciekawego, jakieś alternatywne spojrzenie na świat,
doświadczyć bodźców które są nieosiągalne w świecie rzeczywistym

Czy gram dalej?
Gram mało - można powiedzieć że wręcz sporadycznie, kiedy jakiś naprawdę ciekawy tytuł wpadnie mi w ręce, chętnie
go ogram - jednak nie jest to już taka reguła, jak była w młodszych latach.
Głównie dlatego, że otworzyłem się na inne aspekty życia: tworzenie, pisarstwo, kontakty z ludźmi, oglądanie filmów, seriali
i gry nie były mi tak potrzebne, tak pociągające.
Z czasem też poczułem, że nie koniecznie muszę być biernym widzem jakieś historii, a mogę sam zacząć ją pisać.

Czy planuję wrócić do gier?
Tak i nie.
Częściowo tak. Warto zaznaczyć, że gry same w sobie są dla mnie fascynującą symulacją, powstającą w umyśle twórczy.
Spojrzeniem na jakiś wycinek rzeczywistości - który po prostu czasami warto poznać.
Z tego też powodu - zawsze gry będą mi bliskie: poprzez ciekawość świata i doznań jakie można w nim przeżywać.
Takim samym, choć na nieco innym poziomie jest dla mnie doświadczenie czytania książki / wysłuchiwania audiobooków - pozwala
mi poznać / wtopić się w jakąś historię, w której pozostaję widzem.

Kolejnym aspektem który również odciąga mnie od gier (w które chciałbym zagrać) są wymagania sprzętowe, obecnie po prostu
nie mam możliwości aby w niektóre gry rzeczywiście zagrać

Częściowo nie.
Z drugiej strony nie chciałbym aby gry stały się moim nałogiem, jaki przejmował mnie przez wiele lat życia.
Gry w pewnym momencie stawały się nie tylko odskocznią, ale i lepszą opcją: w zestawieniu z życiem rzeczywistym,
głównie przez kompleksy i niezrozumienie społeczne: a pewne tytuły wyraźnie podtrzymywały nałóg, wymagając od gracza
wbijanie kolejnych osiągnięć bądź leveli, jak na przykład World of Warcraft, czy LoL.

Nie chciałbym by gry decydowały o moim czasie - aby były mi potrzebne, abym czuł się dobrze : a pozostawały jedynie
ciekawą przygodą, którą mogę przeżyć od czasu do czasu.



Czy żałuję, ciesze się że przestałem grać?
Przede wszystkim za decyzją zaprzestania częstych gier szła dojrzałość, dochodzenia do pewnych faktów i lepszego zrozumienia siebie.
Na tym etapie życia, po prostu nie są mi one potrzebne - jednak mam świadomość, że mogły być dla mnie pomocne.
Dlatego niczego nie żałuję, ani tego, że grałem w nie, niekiedy nałogowo - ani tego że je ograniczyłem.
Ciesze się że nie tkwię w jednym, martwym punkcie, tylko staram się rozwijać.


A teraz pytanie do Was:
Jaki wy macie stosunek do gier? Czy gracie - jeżeli tak to dlaczego?
Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach. :)
 
Ostatnia edycja:
Do góry