• Witaj Użytkowniku na Hectorsky Network, stronie poświęconej zagadnieniom, z pogranicza gier wideo oraz informatyki.
    Jeśli się w tym odnajdujesz, zapraszamy Ciebie do rejestracji na naszej stronie dzięku czemu będziesz miał/a dostęp do:

    • Tworzenia nowych wątków oraz odpowiadania w istniejących wątkach
    • Możliwości stworzenia swojego indywidualnego profilu użytkownika
    • Poznania nowych ciekawych osób
    • Pobierania i dodawania plików z naszej bazy zasobów
    • Uzyskania wsparcia związanego z naszymi tłumaczeniami
    • Uzyskania wsparcia związanego z naszymi projektami

    Jeśli masz jakieś wątpliwości, możesz się z nami skontaktować przez formularz kontaktowy, lub jeśli posiadasz już konto na naszej stronie, to skontaktować się z administratorem.
    Zapraszamy Ciebie do dołączenia do naszej małej społeczności i współtworzenia jej!

Kreowanie fikcji - Rozmowy Twórców

MathiasB i FelicjaN

Użytkownik
Posty
13
Punkty
3
Uniwersa,Postacie,Persony i ponysony - bez tego typu tworów wszystkie powieści,gry komputerowe czy filmy fabularne nie miałyby prawa bytu,towarzyszą one nam wszędzie, od uporczywych reklam w telewizji po awatary większości użytkowników.
Ale za każdym fikcyjnym światem,każdą postacią w nim uczestniczącą oraz za każdą reklamą Biedronki stoją także osoby odpowiedzialne za jej kreowanie i rozwój...
...czy uczestniczycie w sesjach RPG,piszecie książkę lub coś rysujecie? jak wygląda u was proces twórczy? Jakie wartości pragniecie przekazać? a może nawet powiecie coś ustami swoich tworów?

Zapraszam do dyskusji i wymiany zdań. ;)
Di Ent.png
 

Mad Ethan

Użytkownik
Posty
21
Punkty
3
Dobry wieczór, jestem osobą bardzo entuzjastycznie nastawioną do tworzenia własnych rzeczywistości. :)
Dużą część życia spędziłem jako bierny odbiorca treści, stworzonych przez inne osoby (grając w gry)
jednak czułem od dziecka potrzebę stworzenia czegoś swojego.
Praktycznie od 10/11 roku życia działałem w edytorze Warcrafta, próbując, metodą prób i błędów stworzyć coś własnego.
Chęć twórcza szybko przerodziła się w tworzenie własnych projektów.

Pamiętam że łącznie sprawdziłem z 5 edytorów, w każdym zostawiając po sobie mniejszy czy większy ślad.
Było to, jak pamiętam:
Heroes might and magic 3
Disciples 2 oraz Disciples 1
Warcraft III
Neverwinter Night I
oraz poniekąd podciągnąłbym pod to Simsy II, gdzie aranżowałem
różne przygody w wybrany przez siebie sposób.
Najwięcej oferował oczywiście mi Warcraft III przez co spędziłem na nim
zdecydowanie najwięcej (być może nawet 70% z wszystkich edytorów) czasu

Tworzenie Modów później rozwijałem na forum Goblinfactory.pl, gdzie dzieliłem się nimi z innymi twórcami.
Jednak ostatecznie żadnego projektu nie dokańczałem. (być może ze względu na złożoność edytora)

Z pamięci mogę wymienić (te które planowałem w WcIII)
- Milicjanci MMORPG
- Własna MOBA
- Nordycka Gra
- Wioska Bandytów
- Prowincja Berengar
- Łowcy Bestii
- Kopalnia RPG
- Próba Bogów

screen1.PNG Miasto3.PNG

Z każdego jednak na jakimś etapie produkcji rezygnowałem,
głównie dlatego że miałem wobec siebie duże wymagania i w pewnym momencie przestawałem
je czuć / lub wiedziałem że mogę na ich miejsce zrobić coś jeszcze lepszego.
Ostatecznie z WcIII zrezygnowałem przez roszczenia praw autorskich przez Blizzard i lwią część swoich pomysłów
chce wykorzystać w przyszłości, na swój własny użytek (np jako przyszła gra)

------

Jeżeli chodzi o opowiadania pisane
Zainteresowałem się nim jakoś w 2019 roku, podczas pisania swojego pierwszego opowiadania
Kaz'Naki - jeden z nas
opowiadającego o rasie jaszczuroludziach, którą poznał nasz główny protagonista.
Napisałem jeden pełny rozdział opowieści (w przyszłości podrzucę całość)

a także napisałem opowiadanie na dwa książkowe rozdziały:
Ellendor : Bractwo
osadzonym w średniowiecznym świecie. W tym jednak przypadku mam pomysł na bardziej obszerną
powieść : można powiedzieć coś w stylu realnej książki na 12 rozdziałów.

------

Tak więc przechodziłem płynnie od tworzenia w edytorze, opowiadań, do koncepcji gier.
Cały czas szukam sposobów na wyrażanie siebie i swojej artystycznej strony.
Co mi daje tworzenie?
Spełnienie, radość, poczucie celu, sensu. Każdy artysta zrozumie o co mi chodzi .

Jak wygląda proces?
Jeśli mam być brutalnie szczery, wszystkie dobre pomysły przychodzą same do głowy i nie da się tak naprawdę
czegoś samemu wymyślić. Jest to twórcza improwizacja : po prostu siadasz i tworzysz.
Warto mieć warunki, spokój i możliwości by przelać na płótno, kartkę swoje pomysły i po prostu siebie wyrazić.
Trzeba również otaczać się i chłonąć inspiracje które nasza świadomość będzie mogła wykorzystać, kreując pomysł.
Chcesz być malarzem, dowiedz się o różnych pracach innych twórców. Ciężko jest stworzyć z niczego.

Sam proces wygląda inaczej, zależnie od tego, co to jest, ale

powiedziałbym że dobry twórca wykorzystuje podświadome umiejętności + własną kreację, by stworzyć dzieło.
Jeżeli umiem programować - wykorzystam to, by stworzyć jakiś koncept.
Jeżeli umiem rysować - narysuję swoje dzieło
Jeżeli jestem dobry w pisaniu - napiszę to.

W 1: kolejności spisanie pomysłu
W 2: wykorzystanie posiadanych umiejętności, by to urzeczywistnić w wybranej przez siebie formie
W 3: dopracowywanie dzieła aż do perfekcji
W 4: życie projektem i mówienie o nim innym ludziom

Co bym poradził twórcom?
Odradzam zwlekanie ze spisaniem pomysłu. Utrwalcie go w najbardziej roboczej wersji, jaka wam się
przyśni / wymyśli / wykreuje ,a później ją dopiero rozwijajcie. Ponieważ TO może być sedno waszego pomysłu.
Ja swoje opowiadanie Kaz'Naki zacząłem pisać w tym samym momencie, w jakim wpadło do głowy.

Nie wstydźcie się pokazywać swojej pracy (jeżeli uważacie że jest dobra) innym ludziom
Nie wstydźcie się prosić o opinie, o porady - może wam to tylko pomóc, nawet krytyczne uwagi wniosą
dużo dobrego w was proces twórczy.

Sam uważam że jestem na samym początku swojej przygody i dopiero zaczynam się tutaj rozkręcać. :)
Pozdrawiam!
 

MathiasB i FelicjaN

Użytkownik
Posty
13
Punkty
3
Co bym poradził twórcom?
Odradzam zwlekanie ze spisaniem pomysłu. Utrwalcie go w najbardziej roboczej wersji, jaka wam się
przyśni / wymyśli / wykreuje ,a później ją dopiero rozwijajcie. Ponieważ TO może być sedno waszego pomysłu.
Ja swoje opowiadanie Kaz'Naki zacząłem pisać w tym samym momencie, w jakim wpadło do głowy.

Nie wstydźcie się pokazywać swojej pracy (jeżeli uważacie że jest dobra) innym ludziom
Nie wstydźcie się prosić o opinie, o porady - może wam to tylko pomóc, nawet krytyczne uwagi wniosą
dużo dobrego w was proces twórczy.
Absolutnie się z tym nie zgadzam - najlepiej jest się zastanowić nas sensem, wręcz "przespać się" ze swoim pomysłem by upewnić się czy jest on wart kontynuacji - w ten sposób nie będziesz pracować nad projektem, w którego powodzenie sam nie do końca wierzysz. Myślisz że dlaczego mam TAK MAŁO postaci i tworów w swoim (nieistniejącym) portfolio? Ano ze względu na bardzo ostrożne odfiltrowywanie dobrych pomysłów od tych bezwartościowych.
Co mi daje tworzenie?
Spełnienie, radość, poczucie celu, sensu. Każdy artysta zrozumie o co mi chodzi .
Mi zaś daje ono ucieczkę od nudnej, przykrej rzeczywistości - przeżywania emocji postaci, odczuwania konkretnych uczuć, urozmaicenia siedzenia w betonowym bloku pośrodku niczego z taką a nie inną rodziną.
Cytując współżyjącą ze mną myśloformę/tulpę/głos rozsądku,niejaką Felicję:
"Cholercia - ty to musisz mieć smutne życie, czemu nic z tym nie robisz? rusz się!"
Z każdego jednak na jakimś etapie produkcji rezygnowałem,
głównie dlatego że miałem wobec siebie duże wymagania i w pewnym momencie przestawałem
je czuć / lub wiedziałem że mogę na ich miejsce zrobić coś jeszcze lepszego.
Żaden artysta o zdrowych zmysłach nie bazuje na "chwilowych natchnieniach", jest to bowiem oznaka wypalenia artystycznego,desperackiego korzystania z byle okazji by tworzyć...
 

Mad Ethan

Użytkownik
Posty
21
Punkty
3
Absolutnie się z tym nie zgadzam - najlepiej jest się zastanowić nas sensem, wręcz "przespać się" ze swoim pomysłem by upewnić się czy jest on wart kontynuacji - w ten sposób nie będziesz pracować nad projektem, w którego powodzenie sam nie do końca wierzysz. Myślisz że dlaczego mam TAK MAŁO postaci i tworów w swoim (nieistniejącym) portfolio? Ano ze względu na bardzo ostrożne odfiltrowywanie dobrych pomysłów od tych bezwartościowych.

To że spiszesz swój pomysł jeszcze nie znaczy, że musisz go zrealizować do końca. Wciąż możesz przespać się z tym co napisałeś i pomyśleć na drugi dzień, czy jest to warte dalszych rozważań. Ja w ten sposób wymyśliłem cały system gry planszowej - który spisałem od razu po obudzieniu.
Dzień później miałem już wyrywki tego pomysłu, jedynie rozmazaną wizję. A jeżeli mam ją spisaną, mogę pomyśleć czy to co stworzyłem, ma w ogóle ręce i nogi.

Swoje, (moim zdaniem) 2 najlepsze opowiadanie, "Kaz'Naki Jeden z was" zacząłem pisać pod wpływem chwili.
Swoje drugie, najlepsze opowiadanie pisałem pod wpływem chwili
Próbę Bogów wymyśliłem pod wpływem chwili
Nigdy, jeśli mnie pamięć nie myli nie wymyśliłem niczego własnych siłach, łącząc kropki w logiczną całość. To przychodzi samoistnie.
Czas na zastanawianie się jest zawsze, ale kiedy przychodzi wena, to trzeba dać się jej wyrazić, bo jest to wypadkowa twoich rozważań. Wisienka na torcie całego procesu rozkmin.

Mi zaś daje ono ucieczkę od nudnej, przykrej rzeczywistości - przeżywania emocji postaci, odczuwania konkretnych uczuć, urozmaicenia siedzenia w betonowym bloku pośrodku niczego z taką a nie inną rodziną.
Cytując współżyjącą ze mną myśloformę/tulpę/głos rozsądku,niejaką Felicję:

Ja bym powiedział bardziej, że moja rzeczywistość i życie byłoby bardzo przykre, gdyby mi zabrano ta możliwość
bo przez tworzenie buduje siebie, odżywam i mam siłę na życie.


Żaden artysta o zdrowych zmysłach nie bazuje na "chwilowych natchnieniach", jest to bowiem oznaka wypalenia artystycznego,desperackiego korzystania z byle okazji by tworzyć...

To jest spowodowane tym, że cały czas szukałem swojego stylu i chciałem spróbować wszystkiego.
Teraz mniej więcej wyrobiłem sobie swoją drogę i mam parę projektów, które według mnie są na tyle dobre,
że po prostu chce je rozwijać
 
Do góry